Zmiany – nie taki diabeł straszny

Sekret naszej zdolności do przemiany tkwi w dobrych chęciach. Jeśli mamy poczynić jakieś postępy w porzucaniu zniewalających nawyków, musimy rozpoznać stereotypy, które nas więżą. Wówczas będziemy mógł przezwyciężyć dawne zachowania.

Różnica między zmianą a zmianą

  • Jeśli naprawdę chcesz się zmienić, dokonasz takiego wyboru i zaangażujesz w zmierzający do tego proces. Tutaj przyda się pełna świadomość i narzędzia, które będziemy mogli wykorzystywać by podtrzymywać zmiany w pożądanym kierunku.
  • Jeśli jednak uznasz, ze powinieneś się zmienić, podejmiesz taką decyzję i odczujesz ciężar ofiary. W tym przypadku głównym mechanizmem jest silna wola, która potrafi w przypadku najmniejszego zwątpienia skierować nas na stare tory przekonań i zachowań.

Kierowanie się obowiązującą modą, radami przyjaciół czy życzeniami członków rodziny prowadzi do podejmowania decyzji, kierowanie się wewnętrznym wyczuciem prowadzi do wyboru.

Być może pożądana zmiana wiąże się z przyrzeczeniem uprawiania ćwiczeń fizycznych. Jeśli naprawdę chcesz tego, bo pragniesz być zdrowsza lub sprawniejsza, podejmiesz w głębi serca odpowiedni wybór i dzięki temu łatwiej zaangażujesz się w odpowiednie działania. Jeśli jednak uważasz, że powinnaś ćwiczyć, zęby wyglądać czy czuć się lepiej, najprawdopodobniej podejmiesz takie postanowienie bez pełnego przekonania, toteż za każdym razem, kiedy zaczniesz ćwiczyć, będziesz miała poczucie wyrzeczenia.

Pamiętaj!!!

  • CHĘĆ prowadzi do WYBORU, który wiedzie do ZAANGAŻOWANIA.
  • POWINNOŚĆ (poczucie że coś “musisz”) prowadzi do DECYZJI, która wiedzie do WYRZECZENIA.

Wybór a nie powinność?

Kiedy mamy odpowiednią motywację – wygramy. Dzieje się tak dlatego, że w czasie zwątpień na drodze do celu, właśnie ta intencja daje nam siłę i wytrwałość.

  1. Najmniejszą szansę na sukces mamy, gdy uciekamy przed przeszłością. Nie patrząc w przyszłość, cały czas reagujemy na to, czego nie chcemy z przeszłości, z którą się jeszcze tak naprawdę nie pożegnaliśmy. Takie postępowanie prowadzi do nieustannego przywoływania dawnych doświadczeń, które osłabiają motywację i ściągają nas do przeszłych zachowań.
  2. Równie niewiele osiągniemy, gdy motywujemy się zewnętrznie, czyli chcemy, żeby zmieniły się okoliczności – inni ludzie czy fakty. Taka motywacja powoduje, że jesteśmy w stanie permanentnej walki z losem. A że walka powoduje jeszcze więcej walki, w pewnym momencie stajemy się już tak zmęczeni i sfrustrowani, że jedyną ulgą staje się poddanie, nie osiągnąwszy zamierzonego celu.
  3. Sposobem na sukces jest jedynie motywacja wynikająca z wewnątrz. Intencją staje się tutaj zmiana siebie na głębokim poziomie. Na przykład by czuć się pewnie za sprawą poczucia własnej wartości. Takie nastawienie potrafi odwrócić nas od lęków przeszłości i dążyć do wizji samych siebie w przyszłości. Nie naciskając również na nikogo innego, tym samym nie powodując oporu. Punktem kluczowym jest tutaj odpowiedzialność jedynie za siebie, tym samym skutecznie koncentrując uwagę.

Najważniejsze staje się dokładny wgląd w naszą intencję zmiany. Co nas motywuje? Główną przeszkodą, która stoi na drodze do sukcesów jest wewnętrzna bierność, kiedy jesteśmy pasywni wobec samych siebie. Nie ma w nas wiary ani mocy, które popchnęłyby nas do zmiany siebie. Nie wiemy, jak się zmienić, nie czujemy swojego wnętrza.

Świadomość, która towarzyszy zrozumieniu mechanizmów jakimi kierujemy się trwając w zniewalających nawykach, to klucz ułatwiający trwałą zmianę. Kiedy wiemy dlaczego działamy tak, a nie inaczej, mamy wybór. Wtedy możemy zdecydować, a nie czuć się marionetką naszych powinności.

Kiedy podejmiemy wysiłek, by dokonać zmiany w życiu, należy zadać sobie najważniejsze pytanie „Jak bardzo pragnę tej zmiany?” Jeśli nie potrafimy udzielić odpowiedzi, istnieje prawdopodobieństwo, że kierujemy się przekonaniem, że powinniśmy się zmienić, a nie, że głęboko pragnieniem zmiany.

Kiedy jednak uznamy, że naprawdę chcemy się zmienić, warto zadać sobie kilka trudnych pytań, na które należy znaleźć odpowiedź:

  • Dlaczego tak postępuję?
  • Jakie korzyści daje mi trwanie w  obecnej sytuacji?
  • Jakie odczucia powodują, że powtarzam swoje zachowania?
  • Co się ze mną dzieje, gdy zaczynam postępować tak jak zawsze?
  • Jakie dostrzegam schematy swojego zachowania?
  • jakie przekonania mi towarzyszą?
  • Z jakimi problemami muszę sobie poradzić?
  • Co mnie boli?
  • Dlaczego to mnie tak boli?
  • Co muszę zrobić?
  • Jakie problemy muszę rozwiązać?

Szczere odpowiedzi na te pytania pozwolą poznać przyczyny dotychczasowego postępowania. Wiedząc skąd się one biorą, dochodzimy do punktu, w którym proces zmiany staje się częścią nas, a nie czymś co dzieje się obok, w czym mimowolnie uczestniczymy.

Po poznaniu przyczyn z przeszłości, warto również zapytać się siebie, kim chcę być? Szczęśliwą w związku kobietą? Szczupłą, zdrową osobą? Asertywnym człowiekiem, który w sposób łagodny ale skuteczny stawia granice? Jeśli nie będziemy mieć tej wizji połączonej z wewnętrzną motywacją do zmiany, będziemy się czuć beznadziejnie, bo bezradnie. Nie uruchomimy w sobie potencjału potrzebnego do nowego życia. Tymczasem klucz do zmiany tkwi wewnątrz nas.

Artykuł: Zmiany, czyli trening czyni mistrza

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s