Zacznij żyć! Jak? Opuść swoją strefę komfortu.

Strefa komfortu – to wszystko to co Cię otacza, co znasz – to Twoi znajomi, rodzina, Twoje umiejętności, zainteresowania, pasje czy dotychczasowa wiedza. W strefie komfortu, jak sama nazwa na to wskazuje czujesz się dobrze, przyjemnie i bezpiecznie. Lubimy to co dobrze znamy, dlatego wszelkie zmiany powodują u nas przeważnie dyskomfort czy nawet lęk. „Strach przed nieznanym” to całkiem naturalna rzecz i każdy z nas się z nią boryka.

Tylko jak to jest, że jednym łatwiej to przezwyciężyć a innym nie? Zależy to od kilku czynników. Jednym z nich jest częstotliwość podejmowania wyzwań. Jeżeli  stosunkowo często uczymy się czegoś nowego, poznajemy nowych ludzi, wychodzimy poza dotychczasowy krąg to uczymy się tej umiejętności, „oswajamy ją”. Można to porównać do sytuacji, kiedy osoba nieśmiała wyjeżdża sama zagranicę i musi zapytać się nieznajomego chociażby o drogę. Na początku będzie bardzo skrępowana, może się czerwienić, szukać odpowiedniej osoby, która spyta, bierze kilka głębszych oddechów, zbiera w sobie odwagę…idzie…pyta…i jest udało się! Spytała się, dostała odpowiedź i przeżyła! Jest zadowolona z siebie, lekko wzrosła jej pewność siebie i poczucie wartości. Po kilku, kilkunastu bądź kilkudziesięciu razach (to wszystko kwestia indywidualna) zauważyła, że to w cale nie jest takie trudne, wie już, że da sobie radę. Jej sfera komfortu się poszerzyła, teraz lżej i łatwiej może podejmować kolejne wyzwania. Może teraz odważy zaprosić nieznajomą/ego na kawę?

Jak wyjść ze strefy komfortu?

Zastanów się jakie są Twoje pragnienia, co chciałbyś zrobić, ale czujesz dyskomfort czy strach na samą myśl o tym? Jeśli już wymyśliłeś coś takiego, to teraz wszystko zależy od Tego na ile masz motywacji i determinacji. Jeśli jesteś zdesperowany i czujesz, że chcesz to zrobić i działać w myśl zasady „raz kozie śmierć” i zrób to. Oczywiście przy zachowaniu ostrożności o swoje życie. Wychodzisz ze strefy komfortu, zrywasz z rutyną i poznając nowe rzeczy, na które wcześniej „ciężko było się zdecydować” wchodzisz na ścieżkę prowadzącą do rozwoju, a w konsekwencji do sukcesu.

Na przykład: zawsze myślałeś o dalekiej podróży – to po prostu kup bilet i zrób to! Nie prosiłeś szefa o podwyżkę – idź, porozmawiaj. Nie odważyłeś się spróbować owoców morza – zjedz i przekonaj się jak faktycznie smakują.

Natomiast jeśli nie pragniesz aby ciśnienie podskoczyło Ci do 130 to proponuję metodę małych kroczków.

Najlepiej rób to powoli. Naprawdę nie musisz się spieszyć. Wychodź swoją strefę komfortu codziennie, krok po kroku, ale konsekwentnie.
A warto bo to poza nią leżą twoje pragnienia. Książę/księżniczka z bajki, wymarzony dom, założenie własnego biznesu i pierwszy milion, nienaganna sylwetka…

Naprawdę nie ma potrzeby wykonywania gwałtownych ruchów – możesz w ten sposób wejść do strefy paniki, a przecież tego nie chcesz.

Kilka uniwersalnych porad jak opuścić strefę komfortu

  1. Walcz z rutyną i zrób coś inaczej niż zwykle.
  2. Pokonaj strach – zrób coś na co od dawna masz ochotę, ale coś cię powstrzymuje.
  3. Otwórz się na nowości, a może znajdziesz nową pasję.
  4. Nie szukaj wymówek – wstań wcześniej niż zwykle – będziesz mieć więcej czasu w ciągu dnia.
  5. Podejmuj szybkie decyzje.

9 sposobów na bezbolesne wyjście ze strefy komfortu

  1. Jeżeli jesteś sową, połóż się wcześniej.
  2. Idąc do szkoły albo pracy patrz w oczy przechodniom. Uśmiechaj się przy tym. Wybierz inną trasę niż zwykle. Sprawdź przy okazji, ilu ludzi odwzajemni twój uśmiech (zobaczyć te lekko zakłopotane twarze – bezcenne!
  3. Jeżeli nie ćwiczysz, zacznij to robić. Ćwiczysz? Daj z siebie jeszcze więcej.
  4. Podczas treningu włącz inną muzykę niż ta, której zawsze słuchasz. Przydatny tu może okazać się serwis Jamendo, zawierający ponad 300000 utworów na licencji Creative Commons. Poza tym masz okazję sprawdzić co to jest elektrojazz, psytrance albo bossanova. Ewentualnie posłuchaj nowej książki mówionej.
  5. Ubierz się inaczej niż zwykle.
  6. Dowiedz się czegoś nowego. Musi to być coś, czego unikasz – artykuł z nieznanej ci dziedziny (chemia, fizyka, język niemiecki), inny system operacyjny, rozmowa z „tą” dziwną sąsiadką z 2. piętra. Zamiast sąsiadki może być obca osoba w szpitalu albo więzieniu.
  7. Spacerując połóż się na parę minut na trawniku. Wstań i idź dalej – zignoruj spojrzenia innych ludzi. Też by to zrobili, ale… boją się wyjść poza strefę komfortu.
  8. Wybierz się do sąsiedniej miejscowości. Często tam bywasz? Nic nie szkodzi – na pewno znajdzie się jakieś nieznane ci wcześniej miejsce.
  9. Zawsze zamawiasz jedno danie, nie próbujesz innych smaków? Wybierz to czego nigdy nie jadłeś, bez obaw, że będzie nie smaczne. Odkrywaj nowe smaki.

Wyjście poza strefę komfortu ograniczone jest strachem. Ale tak naprawdę, zazwyczaj niewiele lub nic nie masz do stracenia, a dużo do zyskania. Taką postawę w ciekawy sposób przedstawia film pt. „Yes Man” (polski tytuł: „Jestem na tak”) z Jimem Carreyem w roli głównej.

Zastanów się jaki możesz wykonać pierwszy krok aby zbliżyć się do Twojego celu. Jeśli nie do końca masz jeszcze pomysł co to może być, to wystarczy, że zaczniesz robić coś nowego. Z czasem polubisz swoje nowe hobby, nowo poznane osoby, czynności, dzięki którym coraz bliższe jest założenie własnej firmy itp.

Widzisz już, że tak naprawdę znowu przebywasz w strefie komfortu, tyle że już jest o wiele szersza.

Co dalej? Stawiasz kolejne cele, wychodzisz ze strefy komfortu i… dalej hackujesz swoje życie.
Sprawdź jaką da Ci to frajdę i zadowolenie z życia! Twoje życie będzie pełniejsze a Ty poczujesz się szczęśliwszy!

Wychodzenie ze strefy komfortu – ćwiczenia

źródła: abcrozwoju.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s