Uważane za zdrowe – a niezdrowe

Moda na zdrowy styl życia to jeden z trendów, które w bardzo pozytywny sposób oddziałują na nasze życie. Warto jednak pamiętać, że duży popyt rodzi wiele oszustw i mitów, w które uwierzyć bardzo łatwo. Uważamy, że coś jest zdrowe bo tak mówią reklamy, a w rezultacie pochłaniamy truciznę nawet o tym nie wiedząc.

Poniżej lista produktów, które uważane są za zdrowe, a wcale takie nie są.

Oleje roślinne

Powszechnie uważa się, że wszystkie oleje roślinne są zdrowe. Właściwie jest to ogólna zasada, w myśl której według zasad chemii ​​tłuszcz płynny jest bardziej zdrowy ponieważ posiada „zdrowe” podwójne wiązania kwasów nienasyconych. Większość ludzi jednak zapomina, że ​​masło również może być w postaci płynnej, jeśli się je podgrzeje.

„Olej” wykorzystywany do smażenia w restauracjach typu fast food, to najczęściej olej palmowy, niemal całkowicie nasycony (niezdrowy). W temperaturze pokojowej posiada półstałą konsystencję, ale przy podgrzaniu zmienia się w płynną ciecz i jest używany do smażenia.

Brązowy cukier – prawie tak samo szkodliwy jak biały

Coraz bardziej polscy konsumenci przyzwyczajają się do lepszości brązowych produktów, takich jak brązowy ryż, razowy makaron i pieczywo. Często również myślimy, że zamieniając „cukier kryształ” na cukier trzcinowy lub brązowy wybieramy produkt zdrowszy. Nic bardziej mylnego. Najczęściej spożywanym cukrem w Polsce jest cukier buraczany. Trzcinowy jest o wiele droższy i nadal uważany za produkt ekskluzywny. Jedyną różnicą pomiędzy cukrem buraczanym a trzcinowym jest roślina z której pochodzi. Końcowym etapem produkcji obu rodzajów cukru jest sacharoza – dwucukier zaliczany do węglowodanów prostych. Sacharoza zaś przyczynia się do powstawania nadwagi i otyłości, bez względu na to czy pochodzi z trzciny cukrowej czy z buraka. Cukier brązowy to tak naprawdę nic innego jak cukier biały z dodatkiem melasy – ciemnobrązowego produktu ubocznego powstającego podczas produkcji cukru spożywczego. Często słyszymy, że cukier brązowy jest mniej kaloryczny od białego. To prawda, lecz różnica jest bardzo niewielka i bez większego znaczenia dla osób dbających o linię. Kaloryczność obu produktów jest nadal wysoka – 100 g cukru białego zawiera około 396 kcal, brązowego – 373 kcal.

Ciemne pieczywo

Niestety, pieczywo jest jednym z najczęściej fałszowanych produktów obecnych na rynku. Ciemne pieczywo to zdrowsza alternatywa dla chleba białego, pod warunkiem, że nie zawdzięcza ono swojej brązowej barwy dodatkowi karmelu, a wyłącznie mące, z jakiej je upieczono. Tradycyjny chleb składa się jedynie z zakwasu, mąki, wody i soli. Jest ciężki, wilgotny, nie łamie się w rękach i nie kruszy, podczas gdy jego wersja farbowana rozpada się przy krojeniu. O cukrze w pieczywie powinny nas też utwierdzać nazwy na etykiecie typu „syrop glukozowo-fruktozowy” oraz „skrobia kukurydziana”.

Ketchup

To prawda, że ketchup zawiera likopen – przeciwutleniacz znacznie zmniejszający ryzyko mutacji komórek w organizmie, a co za tym idzie zmniejsza również ryzyko rozwoju chorób takich jak rak. Ketchup zawiera jednak również mnóstwo cukru (nawet do 26% węglowodanów, według Wikipedii), a także mnóstwo soli, co już nie jest absolutnie zdrowe. Większość keczupów, jest przetwarzana z warzyw nieorganicznych, więc poziom likopenu jest znacznie niższy niż w świeżych pomidorach.

Słodycze light – teoretycznie bez cukru

Usunięcie z produktu cukru wymaga od producentów dodania innych składników – takich które zrekompensują smak i sprawią, że produkt będzie miał teksturę podobną do wersji standardowej. W dietetycznych czekoladach jest nim zazwyczaj tłuszcz, dlatego kosztem mniejszej ilości cukru, zawiera często więcej tłuszczu. W efekcie jej kaloryczność jest prawie identyczna jak wyrobu tradycyjnego. Wafle ryżowe, z pozoru lekkie i niskokaloryczne, zawierają znikomą ilość błonnika pokarmowego i białka, w związku z czym nie sycą na długo. Mają mniej kalorii, ale w celu zaspokojenia głodu często rekompensujemy ilością osłabiając efekt redukcji energii w diecie. Dietetyczne płatki śniadaniowe nie zawierają dużo mniej energii niż te tradycyjne, powszechnie uznawane na wysoko słodzone. Cukier jest w nich ukryty pod różnymi nazwami (syrop glukozo-fruktozowy, ekstrakt słodowy jęczmienny, syrop cukru brązowego, owoce kandyzowane), niekoniecznie znanymi dla przeciętnego konsumenta..

Napoje bez cukru – aspartam

Słodziki dodawane są do wielu produktów spożywczych. Wiele osób decyduje się również na zastępowanie nimi cukru. Jednym z najczęściej stosowanych w tym celu sztucznych środków słodzących jest aspartam, kryjący się na etykietach produktów pod symbolem E951. Aby nadał słodki smak wystarczy jego bardzo niewielka ilość – jest bowiem około 200 razy słodszy od sacharozy. W badaniach laboratoryjnych na zwierzętach opublikowanych w 2010 roku wykazano, że jego spożywanie może zwiększać ryzyko raka płuc, wątroby oraz powodować przedwczesne porody u ciężarnych kobiet. W 2012 roku w czasopiśmie The American Journal of Clinical Nutrition doniesiono o jego potencjalnym efekcie kancerogennym. Wykazano, że spożywanie aspartamu powoduje wzrost zachorowalności na niektóre nowotwory, głównie chłoniaki i nowotwory układu krwionośnego. Spożywając jeden produkt zawierający aspartam trudno przekroczyć poziom dopuszczalnego dziennego spożycia. Trzeba mieć jednak na uwadze fakt, że na rynku, oprócz słodzików na bazie aspartamu, znajduje się również wiele produktów z jego dodatkiem, w wyniku czego efekt oddziaływania na organizm rośnie. Znajdziemy go również w gumach do żucia, wyrobach cukierniczych, nabiale, napojach bezalkoholowych czy produktach spożywczych o zredukowanej ilości energii. Pomimo tego, że Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności w opinii wydanej na początku 2013 roku oświadczyła, że aspartam nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i nie ma podstaw naukowych, by całkowicie zakazać jego stosowanie w żywności, cały czas toczą się badania nad jego potencjalnym negatywnym wpływie na zdrowie.

Ser topiony

Uwielbia go wiele osób, a nawet faszerujemy takimi serkami nasze Bogu ducha winne dzieci. A nie powinniśmy przesadzać. 276 kalorii i 21 g tłuszczu w jednym małym opakowaniu serka topionego niszczy nasze serce jak najgorszy wróg. zastąpienie go jest jednak bardzo proste – wystarczy użyć serka typu brie (100 kalorii na małą porcję) lub polubić serki kozie (76 kalorii i 5 g białka w porcji).

Sos sojowy

W przeciwieństwie do wielu innych produktów sojowych, sos sojowy nie zawiera przeciwutleniaczy znanych jako izoflawony. Jednak poziom innych przeciwutleniaczy w sosie sojowym jest nadal na tyle wysoki, że ​​często są one traktowane jako zdrowe. Często jest on stosowany jako alternatywa dla soli kuchennej. Niestety jest to tylko chwyt marketingowy. Sos sojowy zawiera bardzo dużo soli. Odnotowano również wiele badań wykazujących, że często zawiera również inne chemikalia zwiększające ryzyko niektórych nowotworów.

Na szczęście, zgodnie z obecną widzą na temat szkodliwości substancji chemicznych i zagrożeń związanych z wysokimi dawkami substancji solnych, istnieje kilka rodzajów niskosodowej wersji sosów sojowych, wolnych od niebezpiecznych substancji chemicznych. Niestety, jak w większości zdrowych odmian różnych pokarmów, nie są one tak smaczne jak ich oczyszczone odpowiedniki.

Orzeszki ziemne

Orzechy są ogólnie zdrowe. W większości znajduje się mnóstwo witamin, minerałów i błonnika. Orzeszki ziemne nie są tu wyjątkiem, jest jednak małe ale. Większość orzeszków sprzedawanych jako przekąski pakowane są z dodatkiem soli, a często są one palone i pokryte są niezdrowymi tłuszczami nasyconymi. Ale czy orzeszki ziemne same w sobie są zdrowe? Być może. Oczywiście zawierają dużo witamin i minerałów, ale zawierają również dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, znanych jako omega-6. Kwasy te nie są złe o ile występują w odpowiednich proporcjach z kwasami Omega-3.

W przypadku orzeszków ziemnych proporcje są zbyt zniekształcone, zwiększając ryzyko wielu powszechnych chorób, takich jak cukrzyca i choroba Alzheimera. Nie ma co wysnuwać od razu tezy, że orzeszki ziemne są złe, ale powinno się je spożywać w ograniczonej ilości, surowe i bez dodatku soli.

Soki owocowe

Wiele osób wierzy, że sok owocowy jest zdrowy i można nim zastąpić całe owoce w diecie. To prawda, że ​​sok z owoców zawiera dużo witamin o ile jest to sok ze świeżo wyciskanych owoców, a nie sklepowy produkt o długiej dacie przydatności do spożycia. Większość soków sklepowych pompowana jest dodatkowym cukrem i oprócz kilku odmian pozbawiona jest również owocowego miąższu. Miąższ z owoców dostarcza niezbędnych włókien, które są uznane za dobrą przeciwwagę dla naturalnego cukru zawartego w owocach.

źródło: listverse.com,  fitness.sport.pl

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Uważane za zdrowe – a niezdrowe

  1. schudłam ponad 20 kg, szczerze to jak tak teraz patrzę to łamałam niemal wszystkie te przykazy i zasady diety i jednak schudłam, mój organizm tak zareagował na te moje eksperymenty ale na sobie przetestowałam, że nie na wszystkich działają te gadki np, jemy co 2 godziny, jadłam rzadziej i się tego i owego pozbyłam.
    http://www.vannzaws.wordpress.com

  2. Bardzo się cieszę, że udało Ci się schudnąć, bo nadwaga nie jest zdrowa. Tak naprawdę skuteczne jest wszystko to co działa.

    Natomiast, przesłaniem informacji zawartych na tym blogu nie jest pomoc w zgubieniu zbędnych kilogramów, a zdrowy styl życia. Można schudnąć niezdrowo o czym dobitnie świadczą wszelkie diety cud. Ale czy o to chodzi?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s