Definicja szczęścia

 

Definicja szczęścia – to tak banalnie proste, że nie mogę się nadziwić różnym wygibasom intelektualnym (włączając w to całkiem zdolnych filozofów) próbującym tak nieporadnie opisać czym jest szczęście (jako szczęśliwość).

Szczęście to głębokie przekonanie, że się jest na dobrej drodze do tego, czego się pragnie naprawdę.
Koniec definicji!!!

Teraz tak najprościej jak można:
Ten szczęśliwy kto ma to czego naprawdę pragnie.
Ale także:
Ten szczęśliwy kto w życiu dąży do tego czego naprawdę pragnie.

Dlaczego więc to takie trudne skoro takie proste?
A dlatego, że mało kto wie czego tak naprawdę pragnie.
A nawet jeśli wie, to w ferworze życia za rzadko do tego dąży.

Większość ludzi uważa, że najważniejsze w życiu jest to, do czego dążą wszyscy inni.
Ludzie uważają za własne te pragnienia, które wydaje się atrakcyjne – bo inni będą zazdrościć lub podziwiać.
Bo wszyscy tego chcą.
A kim są wszyscy?!

Wystarczy się przyjrzeć ludziom którzy osiągnęli sukces – zazdrość i podziw – a i tak depresje, samobójstwa i dragi.
Często sami nie potrafią powiedzieć czego im brak. Bo całe dotychczasowe życie poświęcili na to, żeby zdobywać to, do czego dążą wszyscy. I tak to ich zajmowało, że nawet się nie spróbowali dowiedzieć co dla nich jest najważniejsze.

Jeśli wszyscy dookoła dążą do tego samego to wydaje się to słuszne.

Czy miliardy ludzi mogą się mylić?… A MOGĄ!!! Bo przecież miliardy ludzi mają co chwilę doły i depresje.

W tym sęk. Co? Sęk!
Nie wolno kierować się tym, czego chcą inni. Bo każdy może mieć odmienne pragnienia. Bo każdy jakieś ma. Każdy SWOJE! Trzeba się dokopać do naprawdę własnych pragnień.
Jak?! Mam swój sposób. Tu opisałem.

Kiedy już się zna swoje pragnienia to życie staje się proste (prostsze). Czasem nie zawsze udaje się to osiągnąć.
Ale to nic! To nie przeszkadza być szczęśliwym. Jeśli życie poświęciło się dążeniu do swoich rzeczywistych pragnień, to i tak będzie szczęśliwe. Bo nie zakłamane, nie pogubione, nie przegapione, nie zmarnowane na mało ważne rzeczy. I pełne pasji.

Człowiek który wie czego pragnie i całe życie do tego dąży – nie może być nieszczęśliwy! 

Chyba, że ktoś mu nagle wszystko spieprzy. Ale jeśli nie stanie się nic złego – a człowiek żyje w harmonii swoich pragnień i dążeń – to będzie szczęśliwy.

Ludzie nie są szczęśliwi z kilku powodów:

  •    Z lenistwa lub głupoty – bo nie chce im się odszukać swoich pragnień i wolą korzystać z gotowych schematów. Czyli owczym pędem dążą do tego co wszyscy. (pieniądze, kariera, mieszkanie, rodzina itp.)
  •    Z uległości – gdy nie potrafią się przeciwstawić oczekiwaniom bliskich lub społeczności i rezygnują ze swoich pragnień na rzecz tego, czego ktoś inny od nich oczekuje.
  •    Przez utratę proporcji – gdy dążąc do realizacji pragnień, zapominają o nich zajmując się bardziej osiągnięciem środków do realizacji celu.
  •    Z frustracji – gdy tak ich denerwują wszelkie przeszkody, że porzucają swoje pragnienia.
  •    Z braku wiary – gdy nie potrafią wierzyć, że osiągną to czego pragną. I świadomie rezygnują ze swoich najważniejszych pragnień.

źródło: sikora.art.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s