Tel Aviv – metropolia Izraela

eng (1)

Panorama Tel Aviv’u

Tel Aviv – jest drugim pod względem wielkości miastem Izraela. Miasto powstało w 1909 roku i obecnie jest jednym z największych centrów technologicznych i najbogatszym miastem Izraela. W sezonie Tel Aviv ma  reputację „śródziemnomorskiej metropolii, która nigdy nie zasypia”, jest przez to najdroższym miastem w regionie a 17-tym w tej kategorii na świecie.

Styczeń to dla Izraelczyków środek zimy. I jak to w zimie, noszą kozaki i kurtki. Nic, że temperatura w ciągu dnia waha się około 20’C. Wieczorami co prawda spada do około 15-17 i wtedy sweter przydaje się bardzo, ale żeby od razu „emu” i „puchówka”? Ostrzeżeni przed zimnem, pierwszego dnia, zwiedzanie Tel Aviv’u zakończyliśmy spacerem.

Port jachtowy w Tel Aviv’ie

Promenada – Tel Aviv

Drugiego dnia już nie daliśmy się nabrać. Stroje kąpielowe i ręczniki przydały się. Temperatura powietrza wynosiła 24 a wody 20 stopni, więc całkiem przyjemnie. Tubylcy nie podzielali naszego entuzjazmu i z przymrużeniem oka przyjmowali nasze wyjaśnienia, że nad polskim morzem takie warunki panują w środku kalendarzowego lata. Za nic nie dali się namówić na wspólne „morsowanie”.

Słoneczna plaża i kąpiel w środku zimy

Obok szumu fal i ciepła promieni słonecznych, co jakiś czas ciszę przerywał trzepot miliona skrzydeł zbłąkanych gołębi pocztowych i przelatujących stosunkowo nisko samolotów – pasażerskich, wojskowych i innych.

Desant gołębi pocztowych

Podobno mewy u nich również są nad morze, ja osobiście widziałam tylko jedną, zabłąkano sztukę, która i tak w mnogości żarłocznych gołębi zginęła w tłumie.

Park Niepodległości – Tel Aviv

Zimowe klimaty posłużyły za wstęp do typowo letniej rozrywki, a mianowicie – jedzenia lodów. Uwaga: w knajpkach czy sklepach przy plaży ceny są wygórowane. Widoczny na zdjęciu magnum – 18 szekli (w przybliżeniu 15 zł), woda 0,5 l – 6 szekli (5 zł). Warto więc przejść się kilka ulic w głąb miasta by za tą samą kwotę – 6 szekli nabyć 2 litrową wodę mineralną i trafić na przepyszne dragon fruit.

Magnum – szczegóły pozostały niespodzianką

Dzień zakończyliśmy spacerkiem przez jedną z głównych ulic Tel Aviv’u – Abbey road.

Kamienice Abbey Road

Mijając główną Synagogę Tel Aviv’u.

Główna Synagoga Tel Aviv’u

Podobno pierwszy budynek wybudowany przez założycieli Tel Aviv’u.

Pierwszy budynek Tel Aviv’u

Skwer Założycieli Tel Aviv’u z Domem Dizengoffa (pierwszego burmistrza Tel Aviv’u, gdzie w 1948 roku podpisano Proklamację Niepodległości Izraela.

Domy wzdłuż Skweru Założycieli

Dom Dizengoffa

Trafiając ostatecznie na największy rynek w mieście – Carmel Market.

Carmel Market

Można tam kupić niemal wszystko: artykuły spożywcze, odzież, pamiątki, kosmetyki z Morza Martwego, itp. Nas jednak najbardziej ucieszyła dostępność wielu świeżych warzyw i owoców.

Carmel Market

Stoiska aż uginały się pod ciężarem dojrzałych granatów, których wielkość w Polsce jest niespotykana, „zielonych stoisk” z zieleniną, tą dobrze nam znaną (natką pietruszki) i tą, której w Polsce raczej na straganie nie znajdziemy – koniczynie.

Carmel Market

Galeria zdjęć – Tel Aviv – Jaffa – Jerozolima
więcej Tel Aviv – przewodnikowo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s